przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Tu zadajmy wszelkie pytania związane z Płynami do naszego samochodu.

Moderatorzy: wojjan, chemik211

zuza
Zanim zapytasz - POSZUKAJ
Posty: 15
Rejestracja: sob 26 wrz, 2009 23:10

przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: zuza » sob 27 mar, 2010 17:21

Wjeżdżałam na stromą górkę tj. na długości 5 km wzniosłam się w pionie o 700 m.
Gdy dojechałam, nie wiadomo skąd, wydostał się płyn chłodniczy, oczywiście był dymek i specyficzny smrodek. Temperatura wskazywała 90 stopni.
Gdy samochód ostygł, uzupełniłam brakujący płyn i już jest wszystko ok. Zrobiłam 1500 km i żadnych niepokojących oznaków.
Czy jest to możliwe że to taki jednorazowy incydent związany z wielkością górki, czy raczej powinnam szukać przyczyny?
Jechałam T5 2,5 TDI 131KM

chemik211
Stary wyjadacz
Posty: 2525
Rejestracja: czw 16 lip, 2009 16:35

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: chemik211 » sob 27 mar, 2010 19:50

Możliwe że wentylator się nie włączył, i wywaliło ci płyn ,jeszcze możesz mieć przesłony które się nie otworzyły
Bandyci Mogą Wszystko
Pamiętaj ,ze gaz niszczy silniki ,ale tylko tym ,którzy go nie maja :mrgreen:
"Nie dyskutuj z idiotą, sprowadzi cie do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem..."

surv
Stary wyjadacz
Posty: 1578
Rejestracja: czw 21 sty, 2010 11:24

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: surv » sob 27 mar, 2010 20:20

Ja bym szukał przyczyny gdyż miałem podobną sytuację. Samochód dostał przeciążenie i wystrzeliła woda. W krótkim okresie była powtórka z rozrywki i tak się zaczęły z nim jazdy na remoncie kończąc. Ropniaki bardzo nie lubią jak są za ciepło opatulone dlatego warto podjechać sprawdzić czy wszystkie elementy odpowiedzialne za chłodzenie są odpowiednio sprawne i nie wyeksploatowane. 2.5 TDI nie powinien się zmęczyć na takim podjeździe, zwłaszcza przy obecnych temp i dla niego jest to normalne środowisko pracy.

fast
Sponsor 2013
Posty: 2474
Rejestracja: pn 17 kwie, 2006 12:03

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: fast » ndz 28 mar, 2010 03:44

Trzeba by też sprawdzić termostat i dwa czujniki temperatury, któte sterują pracą wentylatorów, no i same wentylatory. Wentylatory przede wszystkim, ten silnik ma tak wydajny sysem chłodzenia, że bez obciążwenia spokojnie daje radę bez wentyatora, ale pod obciążeniem już może zabraknąć.
Z własnego doświadczenia, miałem awarię czujnika, wentylator się przez to nie wyłączał i awarię wentylatora, spalił się silnik. Obie awarie praktycznie nie zauważalne, gdyby nie to, że często zaglądam pod maskę i sprawdzam czy wszystko działa.
POWER DIESEL TDI und CDI

chemik211
Stary wyjadacz
Posty: 2525
Rejestracja: czw 16 lip, 2009 16:35

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: chemik211 » ndz 28 mar, 2010 08:35

A żaluzja ta co pomaga się silnikowi szybciej nagrzać jak była by zepsuta i się nie otwierała to też będzie się silnik grzał
Bandyci Mogą Wszystko
Pamiętaj ,ze gaz niszczy silniki ,ale tylko tym ,którzy go nie maja :mrgreen:
"Nie dyskutuj z idiotą, sprowadzi cie do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem..."

zuza
Zanim zapytasz - POSZUKAJ
Posty: 15
Rejestracja: sob 26 wrz, 2009 23:10

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: zuza » ndz 28 mar, 2010 14:10

webasto robiłam przed wyjazdem i wymieniałam termostat,
sprawdzę wentylator i czujniki temperatury, zwłaszcza, że na zegarze temperatura wskazywała 90 stopni,
a więc żadnego ostrzeżenia, że mu gorąco

surv
Stary wyjadacz
Posty: 1578
Rejestracja: czw 21 sty, 2010 11:24

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: surv » ndz 28 mar, 2010 14:48

Skoro silnik się przegrzał a czujka twierdzi, że jest mu ok to czas ją wymienić. Może mieć wadę fabryczną, że cały czas dobrze pokazuje a co 40 raz okłamuje.

b8tz
Stary wyjadacz
Posty: 1834
Rejestracja: czw 03 maja, 2007 10:13

Re: przegrzanie-jednorazowy incydent ????

Post autor: b8tz » ndz 28 mar, 2010 15:49

chemik211 pisze:A żaluzja ta co pomaga się silnikowi szybciej nagrzać jak była by zepsuta i się nie otwierała to też będzie się silnik grzał
Co prawda w T4 ale żaluzje wykończyły mi łożyska w wentylatorach, następnie bezpieczniki od wentylatorów, a w konsekwencji przyczyniło się to do wymiany uszczelki pod głowicą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Płyny eksploatacyjne”