[ Vito] Jeszcze pytanko o olej

Tu zadajmy wszelkie pytania związane z Płynami do naszego samochodu.

Moderatorzy: wojjan, chemik211

cd38
Sługa Cienia
Posty: 87
Rejestracja: pt 11 wrz, 2009 07:39

[ Vito] Jeszcze pytanko o olej

Post autor: cd38 » wt 29 wrz, 2009 22:17

Witam wszystkich jeszcze raz.Pytanie jakie mam to ile oliwy wchodzi do silnika 2.3Td w Vito,i co sądzicie o oleju Valvoline Maxlife 10W/40 ?

Żybis
Stary wyjadacz
Posty: 2494
Rejestracja: śr 12 gru, 2007 21:55

Post autor: Żybis » śr 30 wrz, 2009 06:27

Lej minimum półsyntetyk jak nie full syntetyk mobila , castrola , valvoline tez dobry i to wszystko zawsze z konfekcji tylko i wyłącznie
Zielony kieroVWca

rafał

Re: Jeszcze pytanko o olej

Post autor: rafał » czw 01 paź, 2009 06:57

cd38 pisze:Witam wszystkich jeszcze raz.Pytanie jakie mam to ile oliwy wchodzi do silnika 2.3Td w Vito,i co sądzicie o oleju Valvoline Maxlife 10W/40 ?
temat o olejach wałkowany mnóstwo razy.

[ Dodano: Czw 01 Paź, 2009 07:58 ]
Żybis pisze:Lej zawsze z konfekcji tylko i wyłącznie
ŻYBIS proszę Cię!

Nie uogólniaj

Żybis
Stary wyjadacz
Posty: 2494
Rejestracja: śr 12 gru, 2007 21:55

Post autor: Żybis » czw 01 paź, 2009 07:58

wiem co piszę a jak ktoś chce to niech z beczki leje za połowę ceny :lol: jego sprawa
Zielony kieroVWca

rafał

Post autor: rafał » czw 01 paź, 2009 11:44

Żybis pisze:wiem co piszę a jak ktoś chce to niech z beczki leje za połowę ceny :lol: jego sprawa
Przykro mi to stwierdzić ale nie masz racji
najwięcej podróbek jest w plastikach 1,4, 5 i są wszędzie na aledrogo , sklepach , hurtowniach czasem, etc etc. w beczkach 55L i 200L (musi być do tego certificate analisys, numer partii /file batch)nikt tego nie podrabia i wiem co mówię bo przychodzi to bezpośrednio ze składów podatkowych( shell , mobil)
jedyny element który może zawieść to uczciwość sprzedającego który jak kupi beczkę np.mobila a potem tam wlewa świństwo sprzedając za markowe. :514:
Ale na to już nikt z nas nie ma wpływu
Ja dla siebie zawsze biorę 55 i nie używam jak to nazwałeś konfekcji .

slimak

Post autor: slimak » czw 01 paź, 2009 11:46

Tak sobie czytam i przerażenie mnie ogarnia. Lada chwila muszę wymienić olej w teczku i teraz w każdym sprzedawcy będę widział oszusta a w bańce barachło. Szkoda, że do Ciebie Rafał tak daleko, miałbym pewne źródło.

Żybis
Stary wyjadacz
Posty: 2494
Rejestracja: śr 12 gru, 2007 21:55

Post autor: Żybis » czw 01 paź, 2009 11:53

rafał pisze:jedyny element który może zawieść to uczciwość sprzedającego który jak kupi beczkę np.mobila a potem tam wlewa świństwo sprzedając za markowe.
o to właśnie mi chodzi
Zielony kieroVWca

rafał

Post autor: rafał » czw 01 paź, 2009 11:54

slimak pisze:Tak sobie czytam i przerażenie mnie ogarnia. Lada chwila muszę wymienić olej w teczku i teraz w każdym sprzedawcy będę widział oszusta a w bańce barachło. Szkoda, że do Ciebie Rafał tak daleko, miałbym pewne źródło.
To nie problem.
Zapytaj w pierwszej hurtowni koło Ciebie(np.Motor Oil we Wrocławiu albo PZMot Opole- tu gość robi zakupy shellu i czasem u mnie ;D to co ja mam z cysterny) lub która sprowadza to w oryg opakowaniach i kup 55L ,jeżeli wystarczy na zbyt długo to zawsze można z jakimś dobrym znajomym się zrzucić i kupić na spółę. Olej jak jest beczka zakręcona spokojnie może stać nawet rok lub dwa.
Cenowo jest przepaść bo na wspomnianym shellu jest na mineralu 5zł różnicy przy zakupie dużej bańki na 10W40 i 5W40 jeszcze więcej
Nie wiem jak się ma sprawa w innych koncernach czy nie maja np.20 bo shell i mobil ma przerwę miedzy 4,5 i potem dopiero 55L

[ Dodano: Czw 01 Paź, 2009 12:56 ]
Żybis pisze:
rafał pisze:jedyny element który może zawieść to uczciwość sprzedającego który jak kupi beczkę np.mobila a potem tam wlewa świństwo sprzedając za markowe.
o to właśnie mi chodzi
no to wtopa to tylko to co napisałem wyżej inaczej niestety walka z wiatrakami

no to tyle bo jakoś uciekło nam się z tematu :oops:

b8tz
Stary wyjadacz
Posty: 1834
Rejestracja: czw 03 maja, 2007 10:13

Post autor: b8tz » czw 01 paź, 2009 21:15

A ja przesiadłem się na oleje BP od naszego forumowego kolegi mikoli.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Płyny eksploatacyjne”