[ T4 1.9 TD] Jaki olej

Tu zadajmy wszelkie pytania związane z Płynami do naszego samochodu.

Moderatorzy: wojjan, chemik211

majsterus
Stary wyjadacz
Posty: 955
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 09:59

Post autor: majsterus » czw 16 kwie, 2009 07:21

lizardking pisze:ale bardzo trudno jest dowiedzieć się którzy producenci produkują je właśnie w oparciu o te bazy. Mam więc prośbę o wskazanie nam marek olejów syntetycznych które są olejami syntetycznymi w rozumieniu tego pojęcia sprzed okresu kiedy to API zezwolił na stosowanie tego określenia także dla olejów hydrokrakowanych. Czy zechciałbyś ???

Jest takie coś jak patanet. Żaden z producentów nie udostępnia swojej receptury. Przedstawia tylko parametry, procentowy skład, natomiast jakie dokładnie składniki i w jakis ilościach objetościowych i wagowych to jest jego tajemnica.
Nawet nie udostępniają sami z siebie wyników badań np. z aparatu czterokulkowego.
Jeżeli wątpisz zwróć się oficjalnie do Mobila czy Orlenu zobaczysz jaka będzie odpowiedź.
psuj no.1

lizardking

Post autor: lizardking » czw 16 kwie, 2009 07:30

majsterus pisze: Żaden z producentów nie udostępnia swojej receptury. Przedstawia tylko parametry, procentowy skład, natomiast jakie dokładnie składniki i w jakis ilościach objetościowych i wagowych to jest jego tajemnica.
Nawet nie udostępniają sami z siebie wyników badań np. z aparatu czterokulkowego.
Jeżeli wątpisz zwróć się oficjalnie do Mobila czy Orlenu zobaczysz jaka będzie odpowiedź.
To nie do końca jest tak ale pośrednio masz rację. Z tym tylko, że jednak można zdobyć takie informację i tak zaznajomiony z tematyką absolwent jak Ty może się z nami wiedzą o którą spytałem podzieli ???

majsterus
Stary wyjadacz
Posty: 955
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 09:59

Post autor: majsterus » czw 16 kwie, 2009 15:21

tak, czy może spotkałeś się z właściwościami sprężystymi olejów??
nie chodzi tutaj o ściśliwość cieczy.
nie wiem czy wiesz, ale na uczelni nie bada się marek olejów, tylko nowe ich właściwości. A nie stwierdzaniem który jest najlepszy.
psuj no.1

lizardking

Post autor: lizardking » czw 16 kwie, 2009 15:54

czyli tak jak myślałem... zapewne z wyróżnieniem tej politechniki nie ukończyłeś...

majsterus
Stary wyjadacz
Posty: 955
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 09:59

Post autor: majsterus » pt 17 kwie, 2009 00:02

najpierw Ty skńocz, a potem oceniaj innych.
psuj no.1

lizardking

Post autor: lizardking » pt 17 kwie, 2009 06:32

skończyłem - w Warszawie.

rafał

Post autor: rafał » pt 17 kwie, 2009 08:25

lizardking pisze: [ Dodano: Czw 16 Kwi, 2009 01:03 ]
Pomyślałem właśnie że jednak wiedzę autorytetów trzeba wykorzystywać i korzystając z okazji że mamy tu tak wybitnego absolwenta Politechniki Poznańskiej chciałbym zapytać Ciebie o sprawę która nurtuje mnie od dłuższego czasu i rozwiązania tego problemu nie mogę znaleźć na polskojęzycznych stronach w sieci a właśnie czytam o tym zagadnieniu na stronach amerykańskich więc jeśli zechaciałbyś i wyjątkowo chciałoby Ci się napisać nam o pewnej kwestii związanej z silnikowymi olejami syntetycznymi to myślę, że chętnie wszyscy tu byśmy skorzystali z Twej wiedzy. Otóż napewno nie jest dla Ciebie tajemnicą że olej syntetyczny może być wyprodukowany z baz III grupy czyli hydrokrakowych lub też z baz IV i V grupy czyli PAO i olejów estrowych. Nie jest tajemnicą że oleje z baz IV i V charakteryzują się znacznie lepszymi parametrami ale bardzo trudno jest dowiedzieć się którzy producenci produkują je właśnie w oparciu o te bazy. Mam więc prośbę o wskazanie nam marek olejów syntetycznych które są olejami syntetycznymi w rozumieniu tego pojęcia sprzed okresu kiedy to API zezwolił na stosowanie tego określenia także dla olejów hydrokrakowanych. Czy zechciałbyś ???
To jest bardzo ciekawa kwestia i ja mam tu takie swoje osobliwe zdanie ze niestety większość koncernów sobie z nas drwi , czasem między sobą się opluwając , czasem dając jakieś nowe "super produkty" , itd
Co do baz to niestety te wyższego rzędu są w małej ilości ciężko je otrzymać i pewnie stąd te historie.
Nie zdziwiłbym się gdyby produkowały je 2 czy 3 firmy potem odprzedawały opracowując wyższa.
W dziedzinie olejów ale nie samochodowych są przypadki ze robi to 2 czy 3 firmy a inne sprzedają pod swoja marka w oparciu o badania laboratoryjne swoje i wydane przez siebie certyfikaty analizy.
Tak samo jest z normami i producentami aut, np w miarę nowe VW 507.00 wiem ze ma shell, castrol ale na pewno są takie oleje które nawet nie pokusiły się po to żeby to sprawdzać a pewnie ich olej by spełniał tę normę.
Niestety tu chodzi o kasę i nikt nie wyłoży kasy na jakąś linie produktów która nie wiadomo czy się zwróci. Drugą ważna role odgrywa świadomość lub jej brak klientów bo kto np uwierzy tak z buta że np (nie wiem czy tak jest ale dla przykładu podam) Midland spełnia wszystkie kryteria stawiane VW i Mercedesowski silnikom

Podsumowując dyskusje o minerałach syntetykach itd ciągle nasuwa mi się mylenie przez moich klientów gęstości z lepkością, po prostu nie mozna porównywać rzeczy nieporównywalnych
No to w temacie jaki olej do 1,9 TD :lol2:

Micha27

Post autor: Micha27 » pt 17 kwie, 2009 08:55

rafał pisze:Niestety tu chodzi o kasę i nikt nie wyłoży kasy na jakąś linie produktów która nie wiadomo czy się zwróci. Drugą ważna role odgrywa świadomość lub jej brak klientów bo kto np uwierzy tak z buta że np (nie wiem czy tak jest ale dla przykładu podam) Midland spełnia wszystkie kryteria stawiane VW i Mercedesowski silnikom
Teraz moglibyśmy pisac o wszystkich częściach jakie montujemy do swoich busów.

lizardking

Post autor: lizardking » pt 17 kwie, 2009 12:29

rafał pisze: Tak samo jest z normami i producentami aut, np w miarę nowe VW 507.00 wiem ze ma shell, castrol ale na pewno są takie oleje które nawet nie pokusiły się po to żeby to sprawdzać a pewnie ich olej by spełniał tę normę.
Nie wszyscy mają świadomość że najnowsze normy i klasy jakościowe olejów wcale nie idą już w kierunku polepszenia ochrony silnika przed zużyciem ale w kierunku ochrony środowiska przed zanieczyszczeniem. Opracowane na początku naszego wieku doskonałe dodatki przeciwzużyciowe oparte na związkach cynku dziś nie są stosowane bo nowe normy na to nie zezwalają. Stosowanie olejów niskopopiołowych też służy FAP`owi a nie długowieczności silnika. To że Castrol i Shell spełniają nowe normy nie znaczy że produkują tak doskonałe oleje jak niektórzy myślą. Po prostu te firmy jako pierwsze zareagowały na nowe wymagania i oddały próbki do testów. Czy wiecie że olej klasy SJ lepiej chroni wam motorownie niż SM ???

mikoli
Guru
Posty: 241
Rejestracja: ndz 01 lut, 2009 20:33

Post autor: mikoli » pn 12 paź, 2009 16:37

Jako że tematów o olejach jest sporo to może tutaj zapytam:
Czy olej silnikowy musi być zmieniany przynajmniej raz na rok :?:
Chodzi konkretnie o Audi A4 silnik 1,9TDI PD, olej zalałem oczywiście klasy VW 505.01 no i mija rok, a Ja na tym zrobiłem raptem 8300 km olej jest na 15000 km, czyli zostało mi jeszcze 6700 km do zrobienia, ale rok mija.
Na liczniku zmieniłem sobie żeby mi nie krzyczał, że do wymiany zostało 16 dni dodałem mu jeszcze rok :mrgreen: i czy to wymieniać czy poczekać do wiosny, pewnie dorobię na 11-12 tyś.

rafał

Post autor: rafał » pn 12 paź, 2009 18:19

mikoli pisze:Jako że tematów o olejach jest sporo to może tutaj zapytam:
Czy olej silnikowy musi być zmieniany przynajmniej raz na rok :?:
Chodzi konkretnie o Audi A4 silnik 1,9TDI PD, olej zalałem oczywiście klasy VW 505.01 no i mija rok, a Ja na tym zrobiłem raptem 8300 km olej jest na 15000 km, czyli zostało mi jeszcze 6700 km do zrobienia, ale rok mija.
Na liczniku zmieniłem sobie żeby mi nie krzyczał, że do wymiany zostało 16 dni dodałem mu jeszcze rok :mrgreen: i czy to wymieniać czy poczekać do wiosny, pewnie dorobię na 11-12 tyś.
Jak zawsze szkoły są 2

Generalnie na pewno nie zaszkodzisz tym motorowi tylko możesz przedłużyć jego żywot.
Biorąc pod uwagę że idzie zima je bym wymienił bez względu na przebieg , majątku nie stracisz a zyskać możesz brak awarii niespodziewanej

mikoli
Guru
Posty: 241
Rejestracja: ndz 01 lut, 2009 20:33

Post autor: mikoli » pn 12 paź, 2009 20:11

rafał pisze:majątku nie stracisz a zyskać możesz brak awarii niespodziewanej
Tak masz racje, tylko jeszcze tak sobie pomyślałem czy lepiej jeździć w zimie na świeżym oleju, czy zacząć na wiosnę, bo jako tako osobówką przebiegi robię takie, że się z jedną wymianą w roku mieszczę :roll:
Ostatnio zmieniony śr 14 paź, 2009 19:55 przez mikoli, łącznie zmieniany 1 raz.

rafał

Post autor: rafał » śr 14 paź, 2009 08:42

mikoli pisze: tak sobie pomyślałem czy lepiej jeździć w zimie na świerzym oleju, czy zacząć na wiosnę, bo jako tako osobówką przebiegi robię takie, że się z jedną wymianą w roku mieszczę :roll:
nie wiem czy jest jakaś jednoznaczna odpowiedź ale myślę że zdecydowanie lepiej na zimę mieć ten "świeższy" bo chociażby kwestia rozruchu powinna być łatwiejsza. Generalnie wszystkie większe przeglądy i wymiany robi się przed sezonem zimowym , tak bynajmniej kiedyś uczyli w szkołach (na zimę nawet jest dłuższy czas na poranne OT)

calleh
Zanim zapytasz - POSZUKAJ
Posty: 20
Rejestracja: pt 16 paź, 2009 19:01

Post autor: calleh » sob 24 paź, 2009 19:24

podepnę się pod temat
przeczytałem na forum chyba wszystko o olejach, sporo tego ;) i ... w kropce jestem, wywody takie, że hej, a tu prosta odpowiedź potrzebna
jako, że sprowadziłem T4 1,9TD z NL teraz muszę wymienić oleum, kłopot w tym, że nijak nie idzie się zorientować co było i jest do tej pory, sprzedawca motał i zaufania do niego nie mam, choć zarzekał się, że na semi autko jeździło. W papierach nic, przeglądy do zeszłego roku były robione w serwisie VW, w tym roku w jakimś innym warsztacie, żadnej wzmianki, rachunku, notatki o oleju w książce serwisowej nie ma.
Kombinuję ( nie wiem czy dobrze) by zalać np semi Mobilem 10W40, pojeździć ok. 5tys. i zmienić znowu na ten sam. Dobrze? Czy może ten drugi raz już np Castrol semi? Autko nie kopci, silnik pracuje ładnie (jak na nie branżowe ucho, choć do tej pory diesle użytkowałem), na liczniku 280tys.

Sterciu
Sponsor 2012
Posty: 3630
Rejestracja: sob 12 maja, 2007 08:52

Post autor: Sterciu » sob 24 paź, 2009 20:07

lej mu półsyntetyk 10w40. Ja bym zalał na Twoim miejscu Valvoline maxlife 10w40 :) i zmiane zrobił po około 8-10kkm. Do TD dobrze jest półsyntetyk lać.

Co do tematów o olejach to ja jestem juz przewrazliwiony na tym punkcie poniewaz powstają jak grzyby po deszczu i faktycznie jest ich sporo :).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Płyny eksploatacyjne”