opel vivaro kręci do 3900 obr/min. pomocy!

Moderatorzy: wojjan, chemik211

Remo

opel vivaro kręci do 3900 obr/min. pomocy!

Post autor: Remo » śr 05 sie, 2009 21:55

mam problem, vivaro 2005r, 1.9cdti, 100KM. ogólnie wszystko oki, oprócz tego że jego max obroty to 3900, nieważne czy na biegu jałowym czy na jakimkolwiek innym podczas jazdy. po prostu nie kręci więcej. brak awarii na kompie, diagnozowałem w 3 warsztatach, w tym w oplu. nie ma usterek. więc co jest? auto jeździ jak należy, pali jak należy, niby oki ale.... powinien kręcić do 5000, a na 3900 sie kończy.... pomocy!!!

MULTIVAN 100
Stary wyjadacz
Posty: 1259
Rejestracja: ndz 10 sie, 2008 22:25

Post autor: MULTIVAN 100 » śr 05 sie, 2009 21:56

faktycznie masz problem :roll:
a bryka niech mknie przed siebie...bez niespodzianek ;-)

slimak

Post autor: slimak » śr 05 sie, 2009 21:57

A to obora jest czy inny chlew? Zaczyna się od powitania, jakieś "witam" czy inne "dzień dobry"...

MULTIVAN 100
Stary wyjadacz
Posty: 1259
Rejestracja: ndz 10 sie, 2008 22:25

Post autor: MULTIVAN 100 » śr 05 sie, 2009 21:58

slimak, nie trzeba było :564: ale dzięki :wink:
a bryka niech mknie przed siebie...bez niespodzianek ;-)

maja

Post autor: maja » śr 05 sie, 2009 21:58

Najpierw przywitaj się w odpowiednim dziale.
Druga sprawa to taka ,ze możesz mieć cos przyblokowane i nie idzie dalej.

Żybis
Stary wyjadacz
Posty: 2494
Rejestracja: śr 12 gru, 2007 21:55

Post autor: Żybis » śr 05 sie, 2009 22:38

Może potencjometr pedału gazu lub regulator pompy


No chłopaki czujni :twisted: słusznie Ci się zebrało ale luz wszyscy to przeszli :oops: :mrgreen:
Zielony kieroVWca

grzesiex
Stary wyjadacz
Posty: 477
Rejestracja: śr 24 sty, 2007 21:58

Post autor: grzesiex » śr 05 sie, 2009 22:56

Awaria obrotomierza.
Grześ.

GMS
Sługa Cienia
Posty: 80
Rejestracja: wt 17 mar, 2009 22:32

Post autor: GMS » czw 06 sie, 2009 22:23

a pewien jesteś że ma się kręcić do 5000 tyś ja jeździłem dwoma takimi vivaro z takim silnikiem renówkowym i właśnie kręcił się tak nisko
....jak sie nie da , jak sie da !!!

rafał

Post autor: rafał » czw 06 sie, 2009 22:56

Przepraszam że tak bajkowo ale piwo Tatra najzwyczajniej przynosi super pomysły zatem proponuję wyciąć diaksem dziurę w podłodze i mocniej ( np kijem) :552:

TDISERVICE

Post autor: TDISERVICE » pt 07 sie, 2009 15:34

nie znam renault , ale w vw powyzej 4300 leci wszystko na pysk, mam na mysli dawki , doladowanie , masa powietrza, i to nie dlatego ze silnik tego nie chce , czy uzytkownik tego nie chce, nie chcial tego kontruktor zrdowy na umysle, bo silnik diesla wkrecony na obroty powyzej 6000 tys pochodzilby moze pare minut.

teraz wazne jest zeby stwierdzic czy jest to wada te 3900 obrotow, czy jest to norma dla tej jednostki napedowej. Wez sobie prospekt i zobacz przy jakiej wartosci osiaga moment maksymalny i przy jakiej osiaga moc maksymalna.

[ Dodano: Pią 07 Sie, 2009 16:37 ]
aha zapomnialem jeszcze
grzesiex pisze:Awaria obrotomierza.
gdyby tak bylo to po zatrzymaniu obrotomierza wzrost predkosci obrotowej silnika byl by slyszalny. czy tak wlasnie jest w twoim przypadku?

Remo

Post autor: Remo » pn 10 sie, 2009 09:13

Racja, nie przywitałem się więc przepraszam. Witam Wszystkich! Jeżeli chodzi o obroty to jeździłem trafikiem z bliźniaczym silnikiem i kręcił znacznie wyższe obroty. Co oczywiście nie oznacza że trzeba wkręcać silnik na maxa. Dodam jeszcze, że moje obecne vivaro, to problemowe co opisałem to auto sprowadzone z holenderskiej firmy, polizingowe. zastanawiam się czy nie ma w nim czegoś typu elektroniczna blokada prędkości obrotowej czy jakaś modyfikacja w kompie. ale na diagnostyce nic takiego nie widać. awaria obrotomierza odpada, jest oki. Nie wiem, być może jeszcze pompa, ale wolał bym tam nie grzebać, auto nie jest najechane, ma 102tyś km i nie sądzę żeby pompa siadła. Może ktoś z Was ma jeszcze jakiś pomysł???

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diesel”